Rozmiar tekstu:
Dyskusja nad kształtem organizacyjnym polskiej turystyki w nowych warunkach gospodarczych toczy się już wiele lat. Powszechnie znane są wzorce zagraniczne i od trzynastu lat funkcjonuje Polska Organizacja Turystyczna.
Istnieją również podstawy prawne i założenia organizacyjne do tworzenia i funkcjonowania regionalnych i lokalnych organizacji turystycznych. Teoretycznie nie powinno być żadnych przeszkód w tworzeniu tych organizacji. Tymczasem zarejestrowanych mamy już co prawda 16 ROT-ów oraz ponad 120 LOT-ów, ale mimo że formalnie powstały - to do formy ideału wiele im jeszcze brakuje.
Zarówno Polska Izba Turystyki, jak i regionalne izby turystyki działające w kraju wielokrotnie wyrażały swoje opinie na ten temat - choć bardzo rzadko były wysłuchiwane.

W lipcu 1999 roku, tuż po uchwaleniu ustawy o POT regionalne izby turystyki przedstawiły „Stanowisko w sprawie dotychczasowych działań promocyjnych na szczeblach regionalnych, tworzenia ROT oraz roli istniejących struktur promocji turystyki, w którym między innymi czytamy:[1]

Obserwując i oceniając dotychczasowe struktury i ich działania w zakresie promocji turystyki w naszym kraju oraz dyskusje na temat tworzenia ROT uważamy, że: działania na rzecz rozwoju i promocji turystyki w regionach są rozproszone i nieskoordynowane. Brak jest wspólnej strategii oraz długofalowego programu rozwoju. W podejmowanych działaniach brak jest konsultacji z bezpośrednimi organizatorami usług turystycznych, co owocuje m.in. produkowaniem bezużytecznejmakulatury, udziałem w targach, na których nie ma czego sprzedać, informowaniem i promowaniem nieistniejących produktów turystycznych itp., itd. (...)

Te dość ostre i jednoznaczne sformułowania były reakcją na rodzące się próby budowania nowych rozwiązań (ROT-ów) na bazie starych niewydolnych struktur (o/PAPT i RAPT-y) i układów w dalszym ciągu bez udziału przedstawicieli branży turystycznej. Prezesi Izb Turystyki zaapelowali o:
(…)natychmiastowe podjęcie działań inspirujących do rozpoczęciaotwartych regionalnych dyskusji o zasadach tworzenia ROT z udziałem wszystkich lokalnych organizacji i władz, ze szczególnym uwzględnieniem roli izb turystycznych i stowarzyszeń branżowych jako reprezentantów podmiotów gospodarczych, a więc tych, którzy odpowiadają za zamianę podejmowanych działań promocyjnych na efekty finansowe, a więc za rozwój kraju.

Stanowisko to w wielu regionach kraju stało się jednym z czynników inicjujących działania zmierzające do wypracowania optymalnych rozwiązań prawnych i organizacji nowych struktur, jakimi mają być ROT-y.
Nie wszędzie jednak przyjęto prawidłowy sposób tworzenia nowych struktur. Dlatego w marcu 2003 roku Rada Konsultacyjna Izb Turystyki ponownie zajęła stanowisko w sprawietworzenia ROT i LOT w którym między innymi czytamy:

Proces tworzenia struktur regionalnych (ROT) i lokalnych (LOT) nie spełnia oczekiwań branży turystycznej. Występujące już w fazie tworzenia patologie budzą uzasadnione obawy o efektywność działania tego system, tym bardziej że mamy już złe doświadczenia w tym zakresie z lat ubiegłych. (…)

Działania na rzecz rozwoju i promocji turystyki w regionach są nadal rozproszone i nieskoordynowane. Brak jest wspólnej strategii oraz długofalowego programu rozwoju. W podejmowanych działaniach nadal brak jest konsultacji z bezpośrednimi organizatorami usług turystycznych, co owocuje marnowaniem pieniędzy publicznych. W dotychczasowych działaniach POT obserwujemy ilościowe podejście do tworzenia ROT i LOT bez należytej dbałości o jakość i efektywność działań tych organizacji. (…)

Przypominamy, że powołanie ROT i LOT, jako wyspecjalizowanych jednostek organizacyjnych odpowiedzialnych za realizację regionalnej polityki promocji i rozwoju turystyki oraz za lokalne działania wspierające ten rozwój, musi być wynikiem współdziałania wszystkich zainteresowanych i prowadzić do szerokiej współpracy i kumulacji sił i środków. Podejmowane działania muszą być spójne i skuteczne. Nie stać nas na robienie rzeczy zbędnych lub powielanie działań. Dlatego uważamy, że zasady funkcjonowania i finansowania ROT i LOT należy wypracować wspólnie – na etapie tworzenia – i pod nie budować struktury, a nie odwrotnie. (…)
Dotychczasowy sposób postrzegania i traktowania turystyki przez władze regionalne, słaba znajomość dobrze funkcjonujących rozwiązań światowych, brak współpracy z branżą, jak i słabość tej branży w regionach (rozdrobnienie), oraz brak doświadczeń w tworzeniu i współpracy z organizacjami „non profit”, funkcjonującymi na styku działalności publicznej i komercyjnej, prowadzą do wdrażania złych rozwiązań organizacyjnych ROT i LOT, o czym świadczą podejmowane już decyzje w niektórych regionach kraju oraz sygnały o przygotowywanych projektach.
Nie wszędzie jednak ten apel wywołał zamierzony i oczekiwany skutek.
Analizując powyższe stanowiska branży oraz pojawiające się rozwiązania patologiczne rodzi się szereg pytań:

Co zrobić, aby zmienić tę sytuację? Jak zmienić obawy w nadzieje i osiągnąć sukces? Jak powinien wyglądać nowoczesny system organizacyjny turystyki w Polsce, który będzie jednoczył, wspomagał i rozwijał system, z którym będziemy się wszyscy utożsamiali, biorąc czynny udział w jego funkcjonowaniu?
                         

 

Pytania, problemy, wątpliwości  nt. ROT i LOT

Przedstawione powyżej stanowiska organizacji branżowych nie wyczerpują zagadnienia funkcjonowania nowych struktur turystyki w naszym kraju.
Wśród głównych regionalnych problemów, zgłaszanych przez przedstawicieli izb turystycznych, należy wymienić:
  • niedostateczna współpraca pomiędzy administracją, ROT i LOT, organizacjami pozarządowymi i  branżą turystyczną w zakresie wspólnej realizacji zadań z dziedziny turystyki,
  • nieokreślony podział kompetencji pomiędzy organami administracji samorządowej, ROT i LOT a organizacjami pozarządowymi, który powoduje że niektóre działania są dublowane, a inne oczekiwane przez sektor gospodarczy są pomijane lub ignorowane,
  • brak stosowania kryterium efektywności w finansowaniu działań na rzecz promocji turystyki ze środków budżetowych, na rzecz bliżej nieokreślonych celów administracyjnych lub politycznych,
  • występujące zjawisko konkurencji pomiędzy jednostkami, które powinny współpracować: Urzędy – ROT – LOT - Organizacje,
  • brak obiektywnego systemu oceny-ewaluacji działań w zakresie rozwoju promocji turystyki.

To wszystko razem powoduje, że mimo deklaracji ze wszystkich stron o woli współpracy faktycznie jej nie ma lub jest ona tylko namiastką tej jaka być powinna. Efektem tego jest stan, który budzi niezadowolenie u wszystkich stron tego procesu. Administracja postrzega podmioty gospodarcze jako niedojrzałe do partnerstwa i współpracy, a branża czuje się lekceważona przez polityków i władze województw, miast czy gmin. Sprawy nie poprawia również tworzenie ROT-ów i LOT-ów. Silne wpływy układów pozamerytorycznych i administracyjnych na ich działalność zamiast łączyć, doprowadzają do kolejnych podziałów. Przedstawione wcześniej problemy pokazują również mankamenty w funkcjonowaniu całej struktury turystyki na szczeblu regionalnym
i lokalnym - funkcjonującej w oparciu o wydziały ds. turystyki urzędów marszałkowskich
i gminnych oraz ROT-y i LOT-y. Dotyczy to zarówno usytuowania turystyki w strukturach urzędów, jak i samego funkcjonowania układu Wydział – ROT/LOT.

Ocena obecnego stanu organizacyjnego jak i efektywności podejmowanych działań pozwala postawić tezę o konieczności zmian zarówno w sferze organizacyjnej, jak i w sposobie prowadzenia działań na rzecz rozwoju turystyki i promocji na szczeblach regionalnym i lokalnym.
Postawienie powyższej tezy nie rozwiązuje jednak problemu. Aby znaleźć optymalne rozwiązanie musimy poszukać odpowiedzi na cały szereg pytań, problemów i wątpliwości, które nasuwają się w trakcie tworzenia ROT i LOT. Poniżej przedstawiono te, które pojawiają się najczęściej (kolejność tych prezentacji jest przypadkowa i nie ma charakteru hierarchizacji ich ważności).

1. Kto powinien być inicjatorem tworzenia ROT i LOT?
W pierwszej chwili pytanie wydaje się mało istotne – wszak ważny jest efekt końcowy –
a odpowiedź bardzo prosta. Niestety, obserwując podejście do tworzenia ROT czy LOT
w Polsce, okazuje się że ten, wydawać by się mogło błahy aspekt sprawy wywołuje w wielu miejscach duże problemy. Sprawa jest delikatna, bo znajdzie się na styku istoty funkcjonowania i roli urzędnika w procesie rozwoju gospodarki a dążeń przedstawicieli branży, sektora komercyjnego, a więc tych, którzy ten rozwój bezpośrednio generują. Nie bez znaczenia jest również młody wiek naszej demokracji, ogólne opory we wdrożeniu decentralizacji kraju, oraz bardzo duże upolitycznienie działalności urzędów i bardzo często również organizacji pozarządowych. W tym kontekście sprawa sposobu zainicjowania współpracy i stworzenia równych warunków do współtworzenia ROT staje się jednym
z kluczowych elementów przyszłego sukcesu lub porażki.
Pamiętać należy, że formalne utworzenie ROT lub LOT to nie cel sam w sobie,ale tylko środek do właściwego celu, jakim jest integracja sił i środków do działań wspólnych. Turystyki nie da się rozwijać z pozycji urzędnika, a branża bez wsparcia też sobie nie poradzi.


2. Jakie powinny być relacje pomiędzy poszczególnymi szczeblami nowo tworzonych struktur: POT-ROT-LOT?
Powstanie POT jest efektem zmiany sposobu kreowania rozwoju i promocji turystyki
w Polsce. Tworzenie ROT i LOT to element procesu decentralizacji tych działań. Celem jest konsolidacja i zwiększenie aktywności na szczeblach regionalnych i lokalnych. Konieczne jest zatem wzmocnienie regionów, wypracowanie przez nie własnych strategii rozwoju i usamodzielnienie ich działań. Z formalnego punktu widzenia zostało to osiągnięte. POT, ROT-y i LOT-y z założenia są odrębnymi instytucjami mającymi ze sobą współpracować na zasadach dobrowolności. W praktyce jednak rodzi się wiele pytań, na które trzeba znaleźć optymalne odpowiedzi:
  • Czy POT powinien wypracować swój program działań i przekazywać sugestie do ROT i dalej do LOT, czy też program POT powinien być wypadkową programów regionalnych?
  • Czy umowy o współpracy pomiędzy POT a ROT i ROT a LOT powinny mieć charakter deklaracji woli współpracy czy też wzajemnych zobowiązań?
  • Czy struktura współpracy POT – ROT - LOT powinna mieć charakter pionowy, czy też należy dopuścić i w jakim zakresie możliwość równoległego funkcjonowania różnych powiązań poziomych? Jak w takim przypadku ustrzec się fałszywie pojętej konkurencji?
  • Jaka powinna być kolejność powstawania: najpierw ROT i one inicjują powstawanie LOT-ów, czy też pierwsze powinny powstać LOT-y, a ROT powinna być ich swoistą federacją?
  • W jakim zakresie ROT-y i LOT-y mogą/powinny mieć wpływ na politykę POT-u i odwrotnie?


3. Jakie powinny być relacje regionalne ROT – gminy – LOT - pozostałe otoczenie?
Jeśli przyjmiemy zalecaną przez ustawodawcę formułę tworzenia ROT i LOT,
tzn. stowarzyszenie lub związek stowarzyszeń z możliwością udziału, w obu przypadkach, podmiotów prawych, w tym komercyjnych, to nasuwają się kolejne pytania:
  • Kto powinien tworzyć ROT, a kto LOT?
  • Czy miasta i gminy powinny:
  •       - wstępować do ROT /wówczas najczęściej nie tworzą własnego LOT/?
  •       - mają należeć do równolegle do ROT i LOT?
  •       - powinny tylko tworzyć LOT a LOT powinien zostać członkiem ROT?
  • Czy dopuszczać możliwość uczestnictwa jednego podmiotu w obu tych organizacjach?
  • Jak uniknąć wówczas niezdrowej rywalizacji pomiędzy ROT i LOT o członków i składki, a więc o znaczenie i pieniądze?
  • Jak w tej sytuacji prowadzić spójną współpracę merytoryczną?
  • Czy głos marszałka, prezydenta dużego miasta, małej gminy i jednoosobowego podmiotu gospodarczego mogą być sobie równe w ramach ROT i LOT?


4. W jaki sposób finansować działalność ROT i LOT?
Dotychczasowe doświadczenia i symulacje dowodzą, że bez względu na to jaka forma płacenia składek zostanie przyjęta w ROT, to i tak nie zagwarantują one w pełni środków na realizację wszystkich zadań. Rodzące się pytania to:
  • Czy i w jakim stopniu, poza płaconymi składkami, urząd marszałkowski i duże miasta powinny finansowo wspierać ROT i LOT-y?
  • Kto poza urzędami powinien finansować działania ROT i jak go do tego przekonać?
  • Czy dodatkowe środki powinny być kumulowane w ROT i to ROT powinien je dalej przekazywać na zadania do LOT, czy też kanały finansowania ROT i LOT powinny być równoległe?
  • Jaka powinna być rola dużych miast, posiadających własne LOT-y, w finansowaniu ROT. Budżety promocyjne tych miast są często większe niż całego województwa?
  • Czy możliwe jest takie rozwiązanie, w którym LOT-y tworzące ROT finansują jego działania?
  • Czy ROT-y, LOT-y powinny prowadzić działalność gospodarczą i w jakim zakresie?
  • Jak w takim przypadku ustrzec się przed nieuczciwą konkurencją z podmiotami komercyjnymi działającymi w regionie?


5. Jakie powinny być relacje pomiędzy ROT a wydziałem turystyki urzędu marszałkowskiego oraz odpowiednio LOT a sekcją ds. turystyki w gminie?
  • Które z zadań wydziałów i sekcji ds. turystyki w urzędach regionalnej i lokalnej administracji samorządowej można, lub trzeba przekazać do realizacji dla ROT-LOT, a które muszą pozostać w gestii urzędu?
  • Czy ROT/LOT powinien zajmować się tylko promocją turystyki, czy również stwarzaniem warunków do jej rozwoju w regionie? Jeśli tak, to w jakim zakresie?
  • Jak i w jakim zakresie można/należy rozdzielić działania promocyjne (ROT/LOT) od kreowania polityki turystycznej regionu/gminy? (urzędy marszałkowskie/gminne)
  • Kto kogo i w jakim zakresie może i powinien oceniać i rozliczać ROT-LOT z efektów ich działań?
  • Jakie powinny być kryteria tych ocen?


6. Jak powinny wyglądać uwarunkowania formalno – prawne Urząd – ROT - LOT
 Czy ROT-LOT powinny być:
   - narzędziem władz samorządowych do realizacji polityki turystycznej
   - jednostką zależną od branży turystycznej?
   - samodzielną jednostką prowadzącą własną politykę działalności
 
Jaką funkcję powinna spełniać ROT/LOT?
   - organizacja o charakterze doradczym dla władz samorządowych.
   - samodzielna organizacja o charakterze koordynacyjnym z własnym budżetem i biurem, nie zajmująca się jednak bezpośrednio realizacją zadań - zlecając je wyspecjalizowanym jednostkom komercyjnym,
   - organizacja koordynacyjno-realizacyjna z własnym budżetem, biurem i zespołem realizującym zadania statutowe.


7. Czy regulacje w zakresie ww. problemów powinny być:
  • Ustawowe
  • Regulowane regionalnie
  • Zwyczajowe

 


PODSUMOWANIE

Stawiając powyższe pytania, autor zebrał i przedstawił istniejące problemy, celowo nie udzielając na nie odpowiedzi. Wybierając taką formułę prezentacji tematu, potraktowano ten materiał jako tezy do dalszych rozważań. Ich celem powinno być wypracowanie rozwiązań, które będą pozwalały na faktyczne współuczestniczenie wszystkich firm, organizacji
i instytucji współtworzących ofertę turystyczną i kształtujące oblicze tego sektora gospodarki. Należy stworzyć regionalny układ partnerskiej współpracy w każdym regionie bez dominacji jednych grup i pomijania innych. Złożoność tematu polega na tym, aby po utworzeniu ROT/LOT wszyscy współtworzący ofertę turystyczną regionu mogli w zgodzie powiedzieć, że to w istocie najlepsze rozwiązanie, w którym widzą możliwość współdziałania i szansę na rozwój swojej oferty turystycznej.
Pytań, problemów i wątpliwości jest zdecydowanie więcej niż te zaprezentowane powyżej. Zapewne każdy region, czy też każda osoba uczestnicząca w tworzeniu ROT lub LOT mogłaby dorzucić jeszcze następne, wcześniej odpowiadając na kilka już postawionych.
Jeśli jednak chcemy stworzyć dobre podstawy do rozwoju sektora turystyki w Polsce to przed odpowiedziami na tego typu pytania nie uciekniemy.

               Zapraszam do dyskusji.
                MAREK MIGDAL
[1]Materiały z posiedzeń Rady Konsultacyjnej Regionalnych Izb Turystyki.

zachodniopomorskie pomorskie warminsko-mazurskie podlaskie lubuskie wielkopolskie kujawsko-pomorskie mazowieckie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie małopolskie podkarpackie świętokrzyskie lubelskieSite map

 

Szukaj w serwisie

Newsletter

Newsletter

Gryf Turystyczny 2015

Przydatne serwisy